poniedziałek, 30 listopada 2015

Kolej transsyberyjska (Rosja)

Podróżujący po ZSRR w latach sześćdziesiątych sławny pisarz Laurens van der Post zauważył, że wszędzie na świecie kolej coraz bardziej traci znaczenie. Wyjątkami są Związek Radziecki i Japonia. Tam koleje pozostały "nie tylko poważnym środkiem transportu, lecz również czymś cudownym w powszechnym wyobrażeniu". Prawie wcale nie dziwi fakt, że Wielką Kolej Syberyjską, jak w Rosji nazywa się kolej transsyberyjską, powinno się uważać za rzecz cudowną. Dotychczas jest to najdłuższa regularnie obsługiwana linia kolejowa świata.Budowano ją od 1891 do 1905 roku. Na trasie z Moskwy do Władywostoku nad Morzem Japońskim (7416 kilometrów) biegł pojedynczy tor. Drugi tor dodano później. Prace rozpoczęły się jednocześnie na obydwu końcach szlaku - w Moskwie i we Władywostoku. Linia zachodnia dotarła do Irkucka w 1898 roku. Tutaj trzeba było przewozić pasażerów 65 kilometrów przez jezioro Bajkał - zamarznięte podczas długiej syberyjskiej zimy - na ponadczterotysięcznym lodołamaczu, zbudowanym w Anglii i przetransportowanym w częściach na Syberię. Później zbudowano linię wzdłuż południowego brzegu jeziora, aby wyeliminować uciążliwą przeprawę. Podróż, która przed stuleciem odbywana konnym zaprzęgiem trwałaby trzy miesiące, została skrócona do dwóch tygodni, a następnie do jednego. Z Tajszeku do Komsomolska  zbudowano nowy, wschodni odcinek, długości 3620 kilometrów. Ze względów strategicznych biegnie on znacznie bardziej na północ od pierwotnej trasy linii transsyberyjskiej i znacznie dalej od granicy z Chinami. Rozkład jazdy podaje się według czasu moskiewskiego i ten czas wskazują również zegary dworcowe na trasie. Pociąg przemierza osiem stref czasowych i przyjeżdża na wschodnie wybrzeże z siedmiogodzinnym wyprzedzeniem w stosunku do czasu moskiewskiego. Po drodze przekracza rzeki, pokonuje łańcuchy górskie i rozległe, ogromne równiny, pokryte w zimie śniegiem, mija jeziora, przejeżdża obok łanów zbóż, wsi, kościołów i miast, które w dużej mierze powstały dzięki linii kolejowej. Tory mają niezwykle szeroki rozstaw szyn (półtora metra). Początkowo na trasie tej istniały oddzielne wagony dla pań, duchownych i palaczy. Większość taboru jeżdżącego dzisiaj tą trasą pochodzi z lat czterdziestych. W skład pociągu wchodzą wagony sypialne i wagon restauracyjny, czynny całą dobę. Spełnia on też funkcję sklepu dla ludzi z miasteczek i wsi leżących wzdłuż trasy. Pociąg rozpoczyna bieg w Moskwie, potem przejeżdża przez Wołgę i kieruje się na południowy wschód ku Uralowi, gdzie 1770 kilometrów od Moskwy wjeżdża z Europy do Azji. Ze Swierdłowska, ważnego miasta przemysłowego na Uralu, linia biegnie do Omska i Nowosybirska, przez rzekę Ob, zapełnioną statkami towarowymi i barkami, do Krasnojarska na Jenisejem. Następnie kieruje się do Irkucka, mijając wysokie góry na południe od Bajkału, dalej zmierza krawędzią pustyni Gobi i wzdłuż rzeki Szyłki do Chabarowska i Władywostoku.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz