Góry w prowincji Syczuan zajmują część korytarza, który biegnie od wschodniego skraju Wyżyny Tybetańskiej do gór Cinling w prowincji Szansi. Ten wąski pas ziemi jest ostatnim terenem występowania lasu bambusowego, ulubionego siedliska pandy. Nawet tutaj duże połacie tego lasu wycięto pod pola uprawne, osady ludzkie lub na opał. Straty rosły szczególnie szybko podczas Rewolucji Kulturalnej pod koniec lat sześćdziesiątych i na początku siedemdziesiątych; z bezkresnego lasu bambusowego pozostały jedynie odosobnione skrawki. Lasy pokrywające stoki tutejszych gór są niezwykle bogate, głównie z powodu zróżnicowania klimatu: niektóre partie gór stale pokrywają lodowce, jak na przykład sięgający 8534 metrów nad poziomem morza Mount Siguniang, kontrastujące z podzwrotnikowym wiecznie zielonym lasem na wysokości 1100 metrów. W tak różnych klimatach żyje 4 tysiące gatunków roślin, z których liczne mają właściwości lecznicze, inne zaś jako rośliny ozdobne są znane na całym świecie, na przykład wielokolorowe rododendrony, magnolie, budleje, irgi i róże. Las bambusowy dawniej zajmował wielkie przestrzenie, a jego najsłynniejsza mieszkanka, panda wielka, występowała niezbyt licznie na całym jego obszarze. Wraz z zagładą lasu panda wycofała się w górskie lasy Syczuanu, które obecnie są ostatnimi jej ostojami. Nawet tutaj nie ma jednak zbyt dobrych warunków, z powodu rozdrobnienia lasów i specyficznego cyklu życia bambusa, który stanowi jej podstawowy pokarm. W istocie ścisła zależność pandy od bambusa jest przyczyną zanikania tego zwierzęcia, które okazało się niezdolne do zmiany diety. W trwającym od czterdziestu do sześćdziesięciu lat cyklu życiowym bambus przechodzi okresy masowego kwitnienia i następującego po nim obumierania pędów. Całe połacie lasu zakwitają w jednej chwili, po czym wymierają. Nasiona bambusa dobrze kiełkują, lecz ich wzrost jest niezwykle powolny, więc obszar, na którym wymarł las bambusowy, nie jest w stanie wyżywić pandy wielkiej co najmniej przez 10 lat. W połowie lat siedemdziesiątych masowe wymieranie bambusa nastąpiło w kilku pozostałych skrawkach lasu, czego wynikiem była śmierć głodowa licznej populacji pandy, która utraciła źródło pożywienia i nie miała dokąd się przenieść. Tragedię tę potraktowano jednak z właściwą uwagą i uruchomiono potężny program ochrony środowiska życia pandy wielkiej w celu uratowania tego gatunku. Dwa rezerwaty, które utworzono już wcześniej z innych powodów, stały się rezerwatami pandy wielkiej, a po nich ustanowiono jeszcze dziewięć innych, w tym Wolong, obejmujący powierzchnię 5000 kilometrów kwadratowych. Co ważniejsze, nowe obszary chronione połączyły już istniejące rezerwaty i utworzyły wraz z nimi korytarz, którym pandy mogą się przemieszczać w poszukiwaniu nowych źródeł pożywienia, gdy na jednym obszarze bambus zakwitnie i wymrze. Ma to również tę zaletę, że stymuluje krzyżowanie się zwierząt z różnych regionów i tym samym sprzyja zachowaniu ich materiału genetycznego. Panda wielka zawładnęła wyobraźnią świata, dzięki czemu poczyniono ważne kroki w kierunku zatrzymania, a następnie odwrócenia tendencji spadkowej w populacji tego zagrożonego gatunku. Według najlepszych szacunków, obecnie na wolności żyje tylko 750 tych zwierząt. Niestety, panda wielka nie jest jedynym zwierzęciem, dla którego zagłada lasów bambusowych okazała się zgubna. Inne zagrożone wymarciem gatunki, to na przykład antylopa Budorcas taxicolor, mały jeleń azjatycki i rokselana (gatunek endemiczny). Wszystkie one skorzystały na dążeniach do ochrony tego unikatowego obszaru.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz