sobota, 7 grudnia 2013

Pałac Dioklecjana (Chorwacja)

Słowo „pałac” nie oddaje ogromu tej rezydencji, która pod koniec III wieku naszej ery została zbudowana na wybrzeżu Adriatyku przez rzymskiego cesarza Dioklecjana. Mury wysokości 15-21 metrów i grubości ponad 2 metrów otaczają obszar prawie 4 hektarów. Jego prostokątny kształt przypomina plac rzymskiego obozu wojskowego, z bramami, wieżami strażniczymi i dwiema głównymi ulicami, które również dzisiaj są arteriami miasta. Po śmierci Dioklecjana jego posiadłość powoli zajmowali osiedlający się tam przybysze, przekształcając ją stopniowo w miasto. Dzisiaj urok tego miejsca polega głównie na dziwnym połączeniu i przemieszaniu budowli z różnych epok. Stykają się one ze ścianami i kolumnami budowli Dioklecjana. Angielska pisarka Rebecca West, zwiedzająca pałac tuż przed II wojną światową,pisała, że w murach tych żyje piąta część mieszkańców Splitu – około 9 tysięcy ludzi – „w domach zbudowanych tak ciasno, jak komórki w plastrze miodu, wypełniających każde wolne miejsce, jakie pozostawili architekci Dioklecjana”. Monumentalna kolumnada stanowiła część pałacu, wychodzącą na morze. W tej części mieściły się, wsparte na solidnych sklepieniach podziemi, cesarskie apartamenty, wielka sala i westybul, ukoronowany kopułą. Przetrwały one w znacznej mierze nietknięte. Cesarskie mauzoleum, ośmiokątny budynek otoczony korynckimi kolumnami, stało się w VII wieku katedrą. W XIII wieku dodano kunsztowne drewniane drzwi i stalle w chórze, lecz poza tym dokonano niewielkich zmian budowlanych. Na wewnętrznym fryzie przetrwały portrety Dioklecjana i jego żony, noszącej imię Prisca. Równie dobrze zachowała się świątynia Jowisza, znajdująca się naprzeciw mauzoleum i przekształcona w przykatedralne baptysterium (termy Dioklecjana w Rzymie mają podobne przeznaczenie – część ich tworzy kościół Santa Maria degli Angeli). Wspaniałość pałacu stanowi zadziwiający kontrast z wczesną młodością cesarza. Był, jak się sądzi, synem niewolnika i doszedł do władzy dzięki cesarskiej straży przybocznej. Został cesarzem w 284 roku naszej ery, kiedy imperium było pogrążone w chaosie. Dioklecjan ustanowił tetrarchię – system czterech władców: dwu na wschodzie (z których sam był najważniejszym) i dwu na zachodzie. Do Rzymu, który nie był już centrum cesarstwa, Dioklecjan przyjechał dopiero w 303 roku naszej ery. Pałac, w którym cesarz schronił się po abdykacji, był obliczony na umocnienie wizerunku cesarza jako osoby prawie boskiej, mieszkającej w należnym przepychu. W historii natomiast zapisał się on jako człowiek, który wykazywał spore umiejętności, próbując zatrzymać upadek cesarstwa oraz jako prześladowca chrześcijan, którego mauzoleum zamieniono na chrześcijańską katedrę.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz