Na początku istnienia północnej części Oceanu Atlantyckiego młode morze między niedawno oddzielonymi kontynentami Ameryki Północnej i Europy nadal się powiększało. Korpus Atlantyku był już na swoim obecnym miejscu, lecz jego obrzeża nadal się kształtowały i zmieniały. Zachodnie wybrzeże Grenlandii oddzieliło się od Kanady przed około osiemdziesięcioma milionami lat, lecz jej wybrzeże południowo-wschodnie nadal mocno się trzymało północno-zachodniego wybrzeża Wysp Brytyjskich. Około dwudziestu milionów lat później wybrzeża te zaczęły się od siebie odsuwać, w wyniku czego powstały duże wulkany w miejscach znanych dziś jako wyspy Skye, Rum, Mull i Arran, na lądzie stałym w Ardnamurchan Point oraz na południu Irlandii w Slieve Gullion, Carlingford i Mourne. Wulkany owe musiały wyglądać imponująco w czasach największej aktywności. Pozostałością tamtego okresu jest płyta bazaltowa. Bazalt to szczególnie gorąca lawa, która potrafi płynąć z prędkością ponad 50 kilometrów na godzinę. Taka płynna lawa może stosunkowo łatwo rozprzestrzenić się na dużym terytorium, stąd więc pochodzi angielska nazwa bazaltu płynnego „flood basalt”, czyli bazalt zalewowy. Z takiej też lawy utworzyła się większość utworów lawowych, znajdowanych na całym tym obszarze wulkanicznym. Podobne bazalty płytowe występują także w innych rejonach, na przykład pokrywę bazaltową (trap) wyżyny Dekan w Indiach, w okresie między sześćdziesięcioma a czterdziestoma milionami lat, utworzyło około 700 tysięcy kilometrów sześciennych lawy. Każda gorąca ciecz kurczy się podczas ochładzania, a stopiona lawa nie jest wyjątkiem od tej reguły. Kiedy jednak ostygnie ona na tyle, aby się skrystalizować, pęka, tworząc regularny wzór, zazwyczaj złożony z sześciokątów, podobnych do pęknięć na dnie błotnistego stawu, wysychającego podczas upalnego lata. Istotną różnicą między pęknięciami w błocie i lawie jest to, że te drugie biegną prosto w dół dna strumienia lawy. Wskutek tego powstaje sieć bazaltowych kolumn (bazalt filarowy), oddzielonych od siebie niewiarygodnie wąskimi szczelinami (diaklazami). Przeciętna szerokość kolumn wynosi 46 centymetrów, choć znane są zarówno cieńsze, jak i grubsze kolumny. Grobla Olbrzymów jest szczególnie pięknym przykładem tego unikatowego zjawiska, rzeczywiście skrojonego na miarę olbrzyma.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz